Sunday, August 23, 2015

Klientki cz. kolejna












Thursday, June 11, 2015

Rzęsy 1:1



Hej!

Parę ostatnich aplikacji rzęsek mojego autorstwa, prawie wszystkie 1:1, w niektórych przypadkach punktowo zagęściłam rzęsy metodami 2:1 i 3:1. Miłego oglądania :)







(Poprawka po innej stylistce)







Thursday, May 28, 2015

Klientki kwiecień/maj


 Hej! Kolejna dawka klientek z mijającego miesiąca które wyraziły zgodę na wykonanie sobie zdjęć.



 Marcie której tydzień temu miałam przyjemność zakładać rzęski zależało na podkreśleniu zielonych oczu dlatego postawiłyśmy na róże i fiolety.


 Kamila, która zwykle na co dzień nie maluje się prawie w ogóle na urodziny chłopaka chciała rozbłysnąć :) jestem pewna, że się jej udało!



 W tym przypadku skupiłam się na zwężeniu noska i podkreśleniu brązowych oczu.


 Asia była u mnie po raz trzeci, najpierw na makijażu próbnym i ślubnym, teraz mogłyśmy pozwolić sobie na coś bardziej odlotowego dlatego dokleiłyśmy dość długie rzęski i poszalałam z wiosennymi kolorami.


Marlena miała już jeden próbny makijaż jednak dostała po nim uczulenia i mocnych zaczerwienień, na szczęście u mnie nie było żadnych problemów i bardzo zadowolona zaakceptowała moją propozycję na jej wielki dzień :) na makijażu ślubnych dodamy więcej rzęs w kępkach.



 Makijaż na plener fotograficzny dla Emilii, rzęski 1:1.


 Prześliczna Asia, którą miałam przyjemność już parę razy malować - tym razem do ślubu :) Czyż nie jest piękna? Moim zdaniem bardzo polska, klasyczna uroda! A, że mieszka w samym centrum warszawskiego starego miasta, to już w ogóle czułam się jakbym się przeniosła o jakieś 50 lat wstecz :)


A oto świadkowa Asi, na jej próbnym postawiłyśmy na błysk, jednak później zobaczyła swoją przyjaciółkę w matowym makijażu i sama taki zapragnęła :) dlatego postawiłyśmy na maty i na granatowy akcent - pasujący do sukienki. Kasia jak to sama stwierdziła ma oczy chińczyka dlatego bardzo mi zależało by je optycznie powiększyć i poszerzyć.



 Śliczna Maja i makijaż na wesele.


 Okazjonalne smokey-eye dla Kasi.


I jeszcze jeden, delikatny, klasyczny make up dla niebieskookiej rudzinki :)

Wszystkie Panie jesteśmy piękne! Często trzeba Was tylko pokierować co należy wydobywać, a co subtelnie ukrywać... :)


Thursday, April 30, 2015

Klientki, metamorfozy kwiecień...


 Hej! Miałam regularnie wrzucać zdjęcia swoich makijaży wraz z opisami ale jak widzicie kiepsko mi idzie :) Oto parę klientek z kwietnia które wyraziły zgodę na zdjęcia.



 Klientka zażyczyła sobie raczej stonowany kolorystycznie makijaż i jak widzicie nie szalałam jakoś bardzo jednak postanowiłam dodać złoty rozbłysk na powiece by wydobyć głębię błękitu z jej tęczówek. Ola była bardzo zadowolona pomimo, że trochę odbiegłam od jej wizji makijażu i już chciała się zapisać na identyczny makijaż na kolejną okazję, niestety nie udało nam się pogodzić terminów. Mam nadzieję, że będę mogła jeszcze w przyszłości pomalować tą śliczną buzię :)


Powyższy makijaż wykonałam na mojej sąsiadce Beacie, która była u mnie po raz drugi. Poprzednio postawiłam na złoto i brąz i tym razem poszłam w matowe czernie i beże żeby zaproponować jej coś innego, a mimo to zgodnie z życzeniem nie przesadzić z kolorami :)


Przyznaję, że malowanie Beaty jest nieco większym wyzwaniem od innych makijaży ponieważ jak widzicie ma bardzo wyraziste i ciemne brwi i trzeba uważać żeby nie przesadzić z podkreślaniem ich :) a poza tym sama dobrze zna się na makijażu :)


 Lena - przesympatyczna "niedzielna" klientka. Piszę "niedzielna" ponieważ w niedzielę mam zwykle dużo więcej czasu na pojedynczą osobę i mam też okazję by poznać klientki nieco bliżej, dlatego zawsze się dużo śmiejemy i plotkujemy. Lenę pomalowałam dość klasycznie i bez przesady z kolorami ponieważ jechała na chrzest córci. Poza Leną miałam przyjemność pomalować też jej przesympatyczną mamę i teściową :)


Martynka korzysta z moich usług już parę dobrych lat i też jest zawsze więcej gadania niż malowania, na ten makijaż (jak widać mało skomplikowany) zeszło mi ponad półtorej godziny heh :) Makijaż fotograficzny, skupiłyśmy się na rozświetleniu cery i podkreśleniu oczka dłuższym rzęsami na pasku.


Ania trafiła do mnie za sprawą swojego męża, który to znalazł namiar na mnie jak i na fryzjerkę w okolicy :) Makijaż na wesele, delikatna sukienka w kolorze kości słoniowej dlatego pomyślałam że makijaż również będzie "romantyczny". Nie szalałam zbytnio z kolorami, skupiłam się na zakryciu rumieńców, podkreśleniu brwi i pięknych dużych oczu Ani. Za dwa tygodnie widzimy się znów i mam nadzieję, że da się namówić na coś bardziej drapieżnego, bo widzę ogromny potencjał w tych oczach :)


 Magda przyszła do mnie żeby mnie jak to sama określiła "przetestować" przed weselem :) Dlatego makijaż robiłyśmy w niedzielę bez okazji. Skupiłam się na złagodzeniu i poszerzeniu brwi oraz zakryciu zasinienia wokół oczu.


Natalii zależało na tym by jej usta pasowały do malinowych paznokci. Makijaż oka to delikatne brązowe smokey wydobywające piękny niebieski pigment z jej tęczówek. W przypadku Natalii zastosowałam również modelowanie twarzy na mokro ponieważ jej cera była naturalnie już dość ciemna.


Na koniec Monika i makijaż na ślub jej siostry, których to całą trójkę miałam przyjemność tego dnia  malować :) Wybrała fioletowe akcenty na powiece które jak się później okazało bardzo ładnie pasowały do bukieciku. Jak widzicie Monika ma śliczne śnieżnobiałe zęby dlatego wystarczyła dziewczęca pomadka w kolorze koralowego nude do dopełnienia mocniejszych oczu. Tutaj w pełne okazałości, moim zdaniem wyglądała super :)


Obiecuję (starać się) wrzucać posty częściej :) Choć ostatnio prawie codziennie mam jakieś zlecenia, z czego się bardzo cieszę, sezon się dopiero rozkręca :)

Wednesday, April 1, 2015

Kolorowy makijaż na imprezę (Halloween)


Witajcie!

Tak naprawdę, to ten makijaż nie miał być halloweenową propozycją :-) a jedynie pretekstem do użycia mojej w miarę nowej szminki w kolorze Smoked Purple od MAC. Ta pomadka jak widzicie jest bardzo zgaszona, dodatkowo nie nałożyłam pod nią konturówki więc wydaje się być jeszcze bardziej chłodna i mniej napigmentowana niż jest w rzeczywistości. Tego typu kolory nadają się do alabastrowej cery lub na  wyjątkowe okazje takie jak właśnie Halloween czy super odjechany look na rockowy koncert. (Jeszcze jeszcze trzecia opcja, która moim zdaniem sprawdzi się tu genialnie, a mianowicie - ciemnoskóre kobiety. Strasznie żałuję, że nie mogę sobie pobyć ciemnoskórą tak przez pare dni, by bez komentarzy typu "o fuuuj" pochodzić sobie w takich pomadkach :) jak widzicie przy mojej chłodnej, bardzo jasnej cerze ta pomadka odznacza się BARDZO mocno. Na ciemnej skórze kontrast byłby niemal niewidoczny, i to jest super :-) ).



Oczy i brwi również chciałam mimo wszystko utrzymać w chłodnej tonacji. Akcentem jest żywo-żółta dolna powieka. Dodatkowo by podbić kolor moich tęczówek nałożyłam bordowy cień dość szeroko poniżej linii rzęs. Brwi przeciągnęłam fioletowym eyelinerem, jednak tutaj wyglądają wręcz niebieskawo. W sumie nie pomyślałam, że może być to makijaż na zwykłą klubową imprezę, jednak po Waszych komentarzach na moim fanpage'u okazuje się, że wiele z Was chętnie by się w takim makijażu pokazało, aczkolwiek wtedy chyba lepiej sprawdziłby się tu jakiś "nudny" róż na ustach :) Zapraszam do zerknięcie na zdjęcie i wyrażenie swojej opinii na temat tego dość kontrowersyjnego połączenia kolorystycznego.

Wiem, że tego typu makijażu są albo kochane, albo nienawidzone, jednak postanowiłam, że od teraz do każdego makijażu będę wrzucać jakiś "dziwny" element - ostatnio były niebieskie brwi, więc teraz czas na trupie usta :-)))








Zapraszam do śledzenia moich makijaży (i nie tylko) na moim